Browary Grupy Żywiec w światowej czołówce pod względem oszczędzania wody

Woda pitna stanowi jedynie 3% całej wody dostępnej na Ziemi. 22 marca obchodzony był XXIV Międzynarodowy Dzień Wody ONZ, którego celem jest podkreślenie tego, jak ważne jest dbanie o jej zasoby. Firmy piwowarskie poczuwają się do szczególnej odpowiedzialności za zrównoważone korzystanie z tych zasobów tym bardziej, że aż 95% składu piwa to woda. Browary Grupy Żywiec w poprzednich latach zaoszczędziły tyle wody ile dzienne zużywa ponad 1 milion osób, co dało im pozycję w ścisłej czołówce najlepszych browarów Grupy Heineken pod względem oszczędności wody.

Ochrona zasobów wodnych to jeden z kluczowych obszarów strategii Warzymy Lepszy Świat, zgodnie z którą m.in. Grupa Żywiec, zobowiązała się do ograniczenia zużycia wody w swoich browarach o 30% do poziomu 3,5 hektolitra wody na każdy hektolitr piwa w 2020 roku.

Browary Grupy Żywiec należą do najbardziej efektywnych pod względem oszczędnego korzystania z wody spośród wszystkich browarów Grupy Heineken na świecie – trzy spośród pięciu browarów Grupy Żywiec znalazły się w pierwszej dziesiątce tego zestawienia. Od 2008 roku udało się ograniczyć zużycie wody do produkcji 1 hl piwa aż o 5% – z 3 do 2,8 hl wody na 1 hl piwa. Dzięki temu w 2014 roku browary należące do Grupy Żywiec zaoszczędziły blisko 170 tys. mwody. To tyle, co dzienne zużycie wody przez około milion osób. Wynik ten jest szczególnie znaczący dla Polski, ponieważ krajowe zasoby są stosunkowo małe i wynoszą około 1500 mrocznie na jednego mieszkańca (zaledwie 36% średniej europejskiej).

Najbardziej wodooszczędnym browarem w całej Grupie Heineken jest Browar w Elblągu, który zużywa 2,68 hl wody na hl piwa. Doskonały wynik zużycia wody ma również Arcyksiążęcy Browar w Żywcu – 2,7 hl na hl piwa. To zasługa przede wszystkim rygorystycznego nadzorowania poziomu zużycia wody.

W żywieckim browarze stosowane są metody, m.in. badania jakości wody. W 2007 r. Arcyksiążęcy Browar w Żywcu wdrożył innowacyjny system biomonitoringu jakości wody, wykorzystujący jako wskaźnik czystości małże słodkowodne występujące naturalnie w polskich jeziorach. Ich reakcje na otoczenie określają stopień zanieczyszczenia i nadzorują stan wody z potoku Leśnianka. Alarm uruchamiany jest wtedy, gdy wszystkie z ośmiu małż znajdujących się w zbiorniku zamkną swoje muszle. W browarze nigdy nie doszło do takiej sytuacji, a z czystej i racjonalnie użytkowanej wody powstają kolejne beczki pełne złocistego piwa.

źródło: informacja prasowa Grupy Żywiec

 

Udostępnij: