Alexander Anton, sekretarz generalny EDA o dyskredytacji produktów mleczarskich w Europie

Mleko i nabiał są z natury zdrowe i pożywne. FAO (Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa) ujmuje to w następujący sposób: „Mleko i produkty mleczarskie są istotnym źródłem pokarmu”. Widzimy ataki na portfolio naszych produktów mleczarskich na różnych poziomach; pozwolę sobie wskazać trzy kwestie:

Występuje tak zwane oznaczanie wartości odżywczych, na wzór brytyjskiego systemu sygnalizacji świetlnej, które koncentruje się na kilku makroelementach (kalorie, tłuszcze, cukry i sól), ale całkowicie pomija unikalną dla mleka mieszankę makro- i mikroelementów, takich jak witaminy i minerały.

W wyniku tego uproszczonego podejścia, bezalkoholowa wersja dietetycznego napoju gazowanego wygląda „zdrowiej” niż szklanka mleka spożywczego. Jest to oczywiście nonsens, ale będzie miało to ogromny, negatywny wpływ na postrzeganie naszych produktów przez konsumentów. Dzięki ogromnemu wsparciu wszystkich polskich członków EDA popieramy komisarz unijną, panią Elżbietę Bieńkowską, we wdrażaniu procedur prawnych przeciwko brytyjskiemu systemowi etykietowania opartemu na sygnalizacji świetlnej. Wezwaliśmy służby Komisji Europejskiej do zaprzestania promowania takich nonsensownych programów.

Zaobserwowaliśmy też niewłaściwe stosowanie chronionych terminów mleczarskich, takich jak „jogurt”, „masło”, „serwatka” lub „mleko”. Sztuczne produkty pochodzenia roślinnego przywłaszczają sobie te chronione wyrazy mleczarskie, aby wprowadzać w błąd i dezorientować konsumentów co do prawdziwego charakteru i wartości produktów roślinnych. W 2017 r., jako EDA, obchodziliśmy 30. rocznicę prawnej ochrony terminów mleczarskich w Unii Europejskiej – ta ochrona prawna zapisana jest na poziomie unijnym w rozporządzeniach dotyczących wspólnej polityki rolnej (WPR). Dziś widzimy, że krajowe organy kontrolne w niektórych państwach członkowskich UE nie egzekwują jej w taki sposób, w jaki powinny. Jako EDA, nadaliśmy tej walce z wprowadzającymi w błąd etykietami priorytetowy charakter, ponieważ – ponownie – mówimy tu o postrzeganiu naszych produktów przez konsumentów.

Dobrostan krów mlecznych jest kolejnym tematem. Jako EDA, jesteśmy członkiem unijnej platformy ds. dobrostanu zwierząt, której przewodniczy unijny komisarz Vytenis Andriukaitis, gdzie zwracamy uwagę na niezwykle dobry stan zdrowia i dobrostan zwierząt w unijnym sektorze mleczarskim.

Udostępnij: